Wcierka z kozieradki: podsumowanie

Czas na podsumowanie akcja „Mania wcierania” u mnie. Od 31 stycznia codziennie lub co drugi dzień wcierałam kozieradkę, na początku samą, później już z dodatkami: ekstraktem z żeń-szenia oraz kofeiną farmaceutyczną, a także łopianem oraz imbirem.

Efekty

Efektów w przyroście włosów niestety nie widać, ze względu na częste podcinanie końcówek, ale są widoczne w odroście włosów. Moje naturalki są już coraz dłuższe i myślę, że to zasługa kozieradki.

Ta roślinka obłędnie zadziałała na zmniejszenie przetłuszczania się skóry głowy. Teraz mogłabym bez problemu myć włosy co trzy dni. Włosy są uniesione u nasady, skalp jest nawilżony, wypadanie zmniejszyło się do minimum oraz pojawiły się nowe baby-hairy.

Gdyby nie jej zapach, to nadal bym jej używała, lecz niestety jest zbyt uciążliwy na dłuższą metę. Na razie  robię sobie przerwę, ale wiem, że pewnie jeszcze do niej wrócę na jesień.

Poniżej znajdziecie aktualne zdjęcie włosów. Przyrostu nie widać, bo co miesiąc staram się pozbywać cieniowanych końców, włosy są także obciążone płukanką z siemienia lnianego, dlatego nie wyglądają zbyt efektownie. Kolor się trochę wypłukał i nie mają już pięknego ciemnego koloru, dlatego w najbliższym czasie wracam do henny:)

DSCF1435

DSCF1434

Próbowałyście już kozieradki?

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Pielęgnacja włosów, Porost włosów, Wcierki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://ratujewlosy.blogspot.com/ Czarnowłosa

    Ja od niedawna stosuję kozieradkę, ale już ją uwielbiam. Też mniej przetłuszcza mi się po niej skóra głowy, chyba włosy mniej wypadają. Zapach mi nie przeszkadza.
    Zapraszam do mnie, zobaczysz moje zmagania w walce o zdrowe włosy, niestety nie są za długie.

  • ada

    od wczoraj siedze w necie i czytam o kozieradce. i chyba sprobuje gdyz ma same dobre opinie przeraza mnie jednak jest smrodek jednak na jednym z forum przeczytalam ze jakas dziewczyna dodaje 2 krople olejku z drzewa herbacianego i zapach ponoc znika.
    pozdrawiam

  • http://fryzjerska.blogspot.com weronika

    Piękne włosy, bynajmniej tak wyglądają na zdjęciu :)
    Chyba tez wypróbuję kozieradkę jak gdzieś znajdę, bo ostatnio jak sie pytałam to nie było.